Twój fotoblog


O mnie

Imię:
Wiek:
Skąd:

Wystawionych komentarzy: (7) Otrzymanych komentarzy: (19) Odwiedzin: (10128)
Wystąpił błąd podczas łączenia z serwerem, spróbuj ponownie
Podaj poprawny tytuł i treść wiadomości
Podaj poprawny tytuł i treść wiadomości
Podana wiadomość została już wysłana
Wiadomość została wysłana
Ta wiadomość nie może zostać wysłana. Zostałeś zablokowany przez odbiorcę


Moje kategorie


Kalendarz


Moje ulubione strony



tofikitola.blopix.pl
Moje koty

 

 


następne
22
września
2010
12:32:03

Bajeczki babci Pimpusiowej




Udzielał raz wywiadu kotek, że jest zdrowy,
Wtem uszki mu opadły, oczki wyszły z głowy,
Pękł mu brzuch, ogon, płuca i głosowa struna,
Wreszcie zdębiał, ocipiał, zesrał się i umarł. Amen.

Wyryćkał lisek kotka na sianku przy płotku
I spytał: — Jak oceniasz ten mój wyczyn, kotku?
— Cóż — rzekł kotek — przez miesiąc nie będę mógł siedzieć,
Lecz gdyby nie ty, toby mnie wyryćkał niedźwiedź.

Dwie durne myszy były dumne niesłychanie,
Że je kocur zaprosił do siebie na śniadanie.
Jakoż było śniadanie; kocur dwakroć mlasnął,
Zjadł obie, ziewnął, pierdnął i z powrotem zasnął.

Siedziały raz dwie myszy popod polną miedzą.
Siedzą tak sobie, siedzą, siedzą, siedzą, siedzą,
Siedzą, siedzą, wtem nagle w srogi wigor wpadły!
Jak nie hycną do góry… i z powrotem siadły.

Dorwał raz kocur nutrię nad wodą przy buku,
A że był nieźle spity, chciał jej zrobić kuku.
— Po pierwsze — rzekła nutria — ja też jestem samiec,
A po drugie się śpieszę, bo dzisiaj gra Chamiec.

Kategoria:
bez kategorii

Komentarze do zdjęcia

Aktualnie nie ma żadnych komentarzy